Jego pies zagryzł innego czworonoga. Wszystko to widziały dzieci

  • 25.02.2021, 10:09 (aktualizacja 25.02.2021, 10:52)
  • Natalia Laszuk
Jego pies zagryzł innego czworonoga. Wszystko to widziały dzieci fot. Archiwum Policja.
W minioną sobotę na jednej z bialskich posesji pies zagryzł innego zwierzaka. Właściciel agresywnego czworonoga nie udzielił żadnej pomocy poszkodowanemu psu, odszedł nie próbując niczego wyjaśniać. Wszystko to widziały dzieci. Policja ustaliła kim jest właściciel wilczura.

Policjanci ustalili właściciela psa, który w minioną sobotę na jednej z bialskich posesji zaatakował i zagryzł innego czworonoga. Agresywne zwierzę było wówczas na spacerze z opiekunem, który po całym zdarzeniu odszedł nie próbując niczego wyjaśnić.

Bialscy dzielnicowi zajmujący się sprawą ustalili, że pies w typie owczarka niemieckiego należy do mieszkańca gminy Biała Podlaska. Mundurowi ustalili również, że zwierzę nie posiada aktualnego szczepienia przeciwko wściekliźnie.

Wczoraj opiekujący się czworonogiem 37-latek został przesłuchany. Nie potrafił jednak w żaden sposób wyjaśnić powodów swojego zachowania w chwili zdarzenia. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara ograniczenia wolności, grzywny do tysiąca złotych albo nagana.

Policja apeluje do wszystkich właścicieli psów o zachowanie odpowiednich środków ostrożności przy trzymaniu zwierząt. Tylko takie postępowanie pozwoli w przyszłości uniknąć podobnych zdarzeń i odpowiedzialności prawnej.

 

 

Natalia Laszuk

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu https://www.bp24.pl/. Redakcja portalu bp24.pl z siedzibą w Białej Podlaskiej jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
mlebfwuh
mlebfwuh 03.03.2021, 14:33
jak by wpadł do mnie to by już nie wyleciał , własciciel by mu nie pomógł a potem oklep dla własciciela
wojtas
wojtas 05.03.2021, 02:52
Serio? chętnie sprawdzę, jaki kozak jesteś w rzeczywistości
jola
jola 07.03.2021, 21:10
z mamą przyjdziesz i z partnerem
twardy
twardy 26.02.2021, 17:15
pies powinien byc w kagancu i prowadzony na smyczy-nie ma zadnego usprawiedliwienia dla wlasciciela owczarka
kot Jarka
kot Jarka 26.02.2021, 10:08
czy posesja była ogrodzona ? czy brama//bramka była zamknięta ? czy dzieci przebywały po opieką osoby dorosłej? Nie usprawiedliwiam zachowania właściciela owczarka, ale dzięki wyżej wymienionym punktom można było uniknąć nieszczęścia.
Enigma
Enigma 25.02.2021, 19:53
Grzywna do 1000 zł, albo nagana, a z tego traumatycznego zdarzenia, to Dzieci będą miały uraz psychiczny do końca życia.
kubaguzik
kubaguzik 25.02.2021, 14:29
Gdyby na podwóku nie było szczeniaka tylko same dzieci to by mogło skończyć się podobnie. To pewnie jakiś pijaczek więc grzywna nic mu nie zrobi więc jedyne słuszne rozwiązanie to praca charytatywna przez rok w schornisku dla zwierząt - może tłuk by się czegoś nauczył.

Pozostałe