Pożar w Wielką Sobotę. Dwie osoby w szpitalu

  • 03.04.2021, 12:30
  • magda_osipowicz
Pożar w Wielką Sobotę. Dwie osoby w szpitalu fot. Magda Osipowicz
Po północy bialska straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze jednego z mieszkań na osiedlu piastowskim. Ewakuowano 23 osoby, a dwie z nich przewiezione zostały do szpitala. 

- Mąż przebudził się w nocy. Słyszał jakieś zamieszanie na klatce schodowej, jednak dopiero gdy poczuł zapach dymu wybudził mnie ze snu i powiedział, że czuje dym. W pośpiechu, przy świetle latarek zabraliśmy najważniejsze dokumenty i wyszliśmy z mieszkania. W między czasie zapukał do nas strażak i zalecił opuszczenie mieszkania. Serce biło mi jak oszalałe - relacjonowała jedna z mieszkanek bloku.

Policja, która przybyła na miejsce zdarzenia na ulicy Ziemowita,  ewakuowała właścicielkę mieszkania z pierwszego piętra. Starsza, głuchoniema kobieta trafiła do szpitala, podobnie jak inna sąsiadka również w podeszłym wieku.

- Cała klatka schodowa była wypełniona dymem. Na dole ratownicy medyczni podawali tlen potrzebującym - dodaje mieszkanka. - Cała sytuacja w środku nocy wyglądała na prawdę dramatycznie.

Interwencja trwała 1,5 godziny. Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej. Przyczyny pożaru są obecnie nieustalone. Po zakończonej akcji wszyscy mieszkańcy wrócili do swoich mieszkań.

magda_osipowicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu https://www.bp24.pl/. Redakcja portalu bp24.pl z siedzibą w Białej Podlaskiej jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
jjo
jjo 06.04.2021, 09:10
Może MOPS zajmie się tą kobietą, która od lat potrzebuje pomocy. Dawno powinna być umieszczona w Domu Opieki. Odcięty miała prąd (nie płaciła) i oświetlała mieszkanie świecami. Efekt był do przewidzenia. Czynszu też nie płaciła. Tak w ogóle to nie za bardzo wiedziała na jakim świecie żyła. Sąsiedzi się nią zajmowali. Spółdzielnia jej nie eksmitowała bo dopiero by się zrobiła afera, że głuchoniemą eksmitują , jeszcze TVN by przyjechał na taką eksmisję. Gdzie do tej pory był MOPS ??? Trzeba było tragedii by ruszyć dupska? Podejrzewam że dowiedzieli się z mediów o tym zdarzeniu.
zorientowany
zorientowany 07.04.2021, 03:01
A co zrobiła prokuratura, którą powiadamiano o sytuacji? Oczywiście umyła ręce... Bo brak podstaw do wystąpienia o ubezwłasnowolnienie lub umieszczenie w DPS.
Stworek
Stworek 04.04.2021, 21:47
Prądu nie było
bialczanin
bialczanin 03.04.2021, 23:59
Naprawdę piszemy łącznie, w informacji jest byk ortograficzny
Bożena
Bożena 03.04.2021, 18:24
Czy wiadomo, jaki nr Ziemowita? Jesteśmy zaniepokojeni

Pozostałe