Kierowca tira pochodzący z powiatu bialskiego zderzył się z białoruskim pojazdem wojskowym. Do procesu został osadzony w białoruskim więzieniu. Bliscy zorganizowali zbiórkę pieniędzy, aby pomóc mu przetrwać te trudne chwile.
W środę (21 lipca) po przekroczeniu granicy polsko-białoruskiej, w miejscowości Iwacewicze ciężarówka z bialskiej firmy spedycyjnej zderzyła się z białoruskim pojazdem wojskowym Ural. Samochód należący do białoruskich Sił Obrony Powietrznej wpadł do rowu i dachował. Żołnierz prowadzący pojazd otrzymał natychmiastową pomoc od bialskiego kierowcy, który wezwał także pogotowie. Niestety Białorusin zmarł w szpitalu. Warto wspomnieć, że jeden z uczestników zdarzenia zbiegł. W związku z tym bialczanin obecnie jest w areszcie śledczym w Brześciu. Czeka go rozprawa sądowa poza granicami swojego kraju. Rodzina nie ma kontaktu z uwięzionym. Jedyną osobą, która może się z nim spotkać jest konsul, który także przynosi mu żywność. Kierowca tira miał bardzo duże doświadczenie w prowadzeniu tego typu pojazdów, gdyż w tym zawodzie pracował już 14 lat.
Jak wiadomo warunki w więzienne na Białorusi nie są zbyt dobre, dlatego rodzina i przyjaciele zorganizowali zbiórkę na stronie zrzutka.pl. Pieniądze mają być przeznaczone na zadośćuczynienie dla rodziny zmarłego żołnierza oraz na przeżycie Polaka w białoruskim więzieniu. Składka jest sposobem na ukazanie solidarności z mieszkańcem Białej Podlaskiej. Pieniądze są zbierane jeszcze przez 56 dni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!