Biała pamięta o swoich lotniczych tradycjach. Limy i Iskra znowu latały nad miastem

  • 14.09.2021, 16:56
  • Karolina Jaszczuk
Biała pamięta o swoich lotniczych tradycjach. Limy i Iskra znowu latały…
Biała Podlaska posiada bogatą historię lotnictwa dzięki Podlaskiej Wytwórni Samolotów. Lotnicy dbają, by pamięć nadal trwała i była przekazywana kolejnym pokoleniom bialczan. W mieście odbyło się święto, podczas którego otwarto izbę pamięci, mural oraz obelisk. Z tej okazji nad miastem można było zobaczyć Limy oraz Iskrę.

W niedzielę (12 września) Biała Podlaska świętowała swoje lotnicze tradycje oraz oficjalne otwarcie izby pamięci i muralu na ścianie bloku przy ulicy Sidorskiej. Święto rozpoczęła msza święta w parafii wojskowej św. Kazimierza Królewicza, gdzie po nabożeństwie zostały złożone kwiaty przy pomniku Lotników Południowego Podlasia.

Uczestnicy przemaszerowali przez miasto w towarzystwie wojskowego zespołu na miejsce uroczystości. Tam po przedstawieniu historii bialskiego lotnictwa i wystąpieniu gości nastąpiło oficjalne oddanie do użytku Izby Pamięci Tradycji Lotniczych Południowego Podlasia, obelisku stworzonego z elementów skrzydeł samolotów oraz muralu wykonanego w ramach Budżetu Obywatelskiego. Zaproszeni goście zasadzili przy obelisku również drzewo ku pamięci lotników.

- Słyszeliśmy od mieszkańców miasta, że trzeba tą piękną tradycję lotnictwa Białej Podlaskiej utrwalić dla przyszłych pokoleń. Ta sala i mural została przygotowana dzięki mieszkańcom i z myślą o nich. Projekt tego w ramach Budżetu Obywatelskiego cieszył się największym poparciem. - mówił major pilot Jerzy Trudzik.

Salą pamięci opiekuje się Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w Białej Podlaskiej oraz Muzeum Południowego Podlasia. Jednym z inicjatorów jej powstania jest Franciszek Ostrowski, radny miejski oraz były lotnik. Do izby można wybrać się po uprzednim umówieniu wizyty i posłuchać o historii Podlaskiej Wytwórni Samolotów, lotnikach oraz obejrzeć eksponaty. Każdy, kto posiada pamiątki związane z bialskim lotnictwem może przynieść je do izby, gdzie zostaną starannie wyeksponowane.

Podczas święta lotnictwa nad miastem można było oglądać przelot samolotów Lim 2 i SB Lim pilotowanych przez Bartosza Maciejczyka i Mateusza Stramę. Wybór tych samolotów nie był przypadkowy. Lim 2 o numerze bocznym 602 przez kilkadziesiąt lat latał w Białej Podlaskiej, a SB Lim był pierwowzorem do powstania muralu na ścianie bloku. Uroczystość uświetnił także przeloty Iskry pilotowanej przez Sławomira Hetmana, bialczanina.

- Podlaska Wytwórnia Samolotów została otwarta w 1923 roku. Dzięki niej w mieście powstało wiele instytucji, które działają do dziś. Wytwórnia działa przez 16 lat do wybuchu II Wojny Światowej i wyprodukowała ponad 1500 samolotów w 47 typach. Miała 36 własnych konstrukcji, w tym 2 szybowce. Wytwórnia miała także wielkie plany, które zniweczyła wojna. Miała powstać druga PWS. Można sobie wyobrazić jak funkcjonowałby ten zakład, gdyby tej wojny nie było. - wspominał pułkownik pilot Wiesław Sokołowski, prezes Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP.

Historia Podlaskiej Wytwórni Samolotów jest bogata. To właśnie w niej został opracowany szybowiec PWS 101, na którym generał Tadeusz Góra wykonał historyczny przelot z Bezmiechowej do Solnecznik Małych koło Wilna, czyli dystans 577,8 kilometrów. Za ten wyczyn, jako pierwszy pilot szybowca na świecie otrzymał Medal Lilienthala, czyli najwyższe odznaczenie przyznawane szybownikom. Bialska wytwórnia wiąże się także z historią Dywizjonu 303 i pułkownikiem Krasnodębskim, Kotem oraz sierżantem Karubinem.

Za swoją działalność związaną z promocją historii lotnictwa na Południowym Podlasiu oraz publikacje stowarzyszenie otrzymało nagrodę "Błękitne Skrzydła" przyznawaną przez tygodnik Skrzydlata Polska. Wniosek o nagrodę złożyło stowarzyszenie lotników z Lublina, którego prezesem jest spadochroniarz Janusz Stachowicz.

Na uroczystość zaproszono wielu gości, w tym lotników, którzy szkolili się w naszym mieście, historyków i samorządowców. Wśród gości był między innymi Mirosław Hermaszewski, pierwszy i jedyny Polak, który odbył lot w kosmos.

Wkrótce na łamach portalu pojawi się artykuł o historii Podlaskiej Wytwórni Samolotów oraz wspomnieniach lotników.

 

Karolina Jaszczuk

Zdjęcia (146)

Podpięte galerie zdjęć:

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu https://www.bp24.pl/. Redakcja portalu bp24.pl z siedzibą w Białej Podlaskiej jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
M
M 15.09.2021, 19:53
Tak, najpierw niszczą lotnictwo w Białej a później stawiają pomniki, malują murale, otwierają muzeum.
Może na podobnej zasadzie zaorać stadion i otworzyć muzeum piłki nożnej? ;)
Ja
Ja 15.09.2021, 12:08
Towarzystwo wzajemnej adoracji.Pilociki nie wiedzą co ze sobą zrobic.dzialajac w smiesznej organizacji załatwiają swoje prywatne sprawy.A lotnictwo to nie tylko pilociki.

Pozostałe