Reklama

"Uchwała stawia nas w roli nietolerancyjnego i homofobicznego miasta". Komitet chce jej uchylenia

W ubiegłym roku rada miasta uchwaliła Samorządową Kartę Praw Rodzin, co nie spodobało się wielu mieszkańcom oraz niektórym radnym. Troje bialczan opracowało projekt uchylenia tej uchwały pod którym zebrali ponad 300 podpisów.

Samorządowa Karta Praw Rodzin została przygotowana przez Ordo Iuris. Są w niej zapisy dotyczące praw rodziców oraz dzieci w placówkach edukacyjnych. Sprzeciw mieszkańców dla tej uchwały wywołują jednak inne, budzące kontrowersje wzmianki. Przyjęty dokument stanowi między innymi, że samorządowe programy przeciwdziałania alkoholizmowi, przemocy i narkomanii muszą uwzględniać zasadę poszanowania integralności rodziny i nie wspierać organizacji, które podważają znaczenie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Mają także nie oferować ulg dla rodziców samotnie wychowujących dzieci.

Komitet obywatelski założyło troje bialczan - Gabriela Pomorska, Jakub Motyczka, Kacper Barszcz. Ich zdaniem miasto nie powinno być ksenofobiczne. - Założyliśmy komitet obywatelski by zmienić tę dyskryminującą uchwałę stawiającą nas w roli nietolerancyjnego i homofobicznego miasta. Uchwała ta stoi w sprzeczności z Konstytucją RP, która mówi, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wszystkich Polaków. Uważamy, że mieszkaniec naszego miasta niezależnie od płci, wyznania, koloru skóry czy wyznania ma mieć równe prawa i równy dostęp do wszystkich jego zasobów. Niedopuszczalne jest by osoby o innej orientacji seksualnej, a będący naszymi sąsiadami, rodziną czy przyjaciółmi czuli strach, brak akceptacji czy byli szykanowani tylko z tego powodu, że kochają niezgodnie z oczekiwaniami innych - piszą w swoim oświadczeniu.

Reklama

Uważają, że uchwała, którą przyjęła rada miasta może mieć także negatywny wpływ przy rozdzielaniu funduszy europejskich. - Mamy nadzieję, że Rada Miasta Biała Podlaska przychyli się do tego obywatelskiego projektu i zakończy obecność naszego miasta w atlasie nienawiści. Mamy również świadomość, że istnienie Samorządowej Karty Praw Rodzin może być powodem pomijanie Białej Podlaskiej przy rozdzielaniu funduszy europejskich, co w znaczącym stopniu zahamuje nasz rozwój. Nasze miasto chce być piękne, chce być nowoczesne i przyjazne. Uchylenie Samorządowej Karty Praw Rodzin w dużej mierze się do tego przyczyni.

W ciągu kilku dni pod ich projektem podpisało się ponad 300 mieszkańców, z czego sporą część stanowi młoda część bialskiej społeczności.

Reklama

Uchwałę przyjęto w czerwcu 2019 roku za sprawą głosów radnych PiS. Głosy koalicji wskazywały na wyraźne niezdecydowanie wśród radnych. Biała Samorządowa wstrzymała się od głosu.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości